04.04.2020, język polski, klasa 7
Dziękuję wszystkim tym uczniom, którzy w sobotę brali udział w lekcji online.
Po ostatnim doświadczeniu zachęcam do pobrania aplikacji ZOOM, w której połączymy się kolejny raz po świętach wielkanocnych. https://zoom.us/download
Ogromnie cieszę się, że mogłam się z wami zobaczyć i was usłyszeć. Dziękuję także za aktywność na lekcji. Byliście świetni! Brawa!
Dominika Sikora
Lekcja
Temat: Ludzie ludziom zgotowali ten los. Analiza "Medalionów" Zofii Nałkowskiej.
Notatka do zeszytu:
Problematykę opowiadań i prawdę o tamtych dniach uzupełniły zeznania świadków zbrodni faszystowskich, które słyszała podczas przesłuchań, procesów sądowych, wizji lokalnych na miejscach masowych zbrodni:
ZNACZENIE TYTUŁU, przeczytaj:
Z całą pewnością zupełnie inny obraz dzieci przedstawia literatura okresu wojny i okupacji. Literatura ta bowiem ukazuję dzieci jako narzędzie tortur oprawcy i ich emocjonalnego wypalenia wobec tak niewinnych istot. Dzieci więzione w obozach, świadome ciągłej groźby śmierci, traciły poczucie dobra i zła. Zofia Nałkowska w „Medalionach”, w opowiadaniu Pt. „Dorośli i dzieci w Oświęcimiu” przestawia przerażającą scenę, gdzie dwoje małych dzieci bawią się w palenie Żydów, nie zdając sobie sprawy z tragicznego okrucieństwa takiego postępowania. Dzieci „ mniejsze, nie nadające się jeszcze do pracy” kierowano do komór gazowych, następnie selekcjonowano je przepuszczając „ pod prętem wysokości jednego metra i dwudziestu centymetrów. Świadome powagi chwili, te mniejsze, zbliżając się do pręta, prostowały się, stąpały wyprężone na palcach, by zaczepić głową o pręt i uzyskać życie”. Wielu ludzi, straciło wiarę w Boga, moralność i ludzkie wartości. To okres cierpienia, smutku i śmierci.
Po ostatnim doświadczeniu zachęcam do pobrania aplikacji ZOOM, w której połączymy się kolejny raz po świętach wielkanocnych. https://zoom.us/download
Ogromnie cieszę się, że mogłam się z wami zobaczyć i was usłyszeć. Dziękuję także za aktywność na lekcji. Byliście świetni! Brawa!
Dominika Sikora
Lekcja
Temat: Ludzie ludziom zgotowali ten los. Analiza "Medalionów" Zofii Nałkowskiej.
"Medaliony" - test ze znajomości lektury.
Sprawdź się!
1. Ile człowiek może dać kilogramów
tłuszczu? Ile można z niego wytopić?
a)
5kg b)6kg c)2kg d)8kg
2. W historii “Profesor Spanner” mowa
jest o Palarni, czy to jest:
a)miejsce, gdzie latają rzadkie okazy motyli,
b)miejsce wyznaczone do palenia papierosów,
c)miejsce do wytopu wosku,
d)miejsce do wyrabiania mydła.
3. W lagrze była fabryka:
a) Broni b)amunicji c)łańcuchów d) łopat
b)
4. W historii „Przy torze kolejowym”
zbiegła konieta z pociągu poprosiła młodego człowieka , aby jej kupił:
a)chleb i mleko b)bandaże c)wódkę i papierosy d)wodę mineralną
5. Dlaczego młody mężczyzna zastrzelił
ranną kobietę przy torze kolejowym, skoro wcześniej jej pomógł?
a) Bo nienawidził Żydów b)bo bał się, że sam umrze
C)bo było mu
jej żal d)w samoobronie
6. Po co Dwojra Zielona chciała żyć?
a) By napisać o wszystkim książkę b)by zemścić się na Niemcach c)by dostać wsparcie od rządu d)by wszystko
opowiedzieć ludziom jak było, aby pamiętali
b)
7. Czym Dwojra Zielona zapłaciła za
jedzenie robotnikom?
a)pieniędzmi b)papierosami i
wódką c)złotymi
zębami
d)swoim ciałem/oddała się
8. Co bohaterka historii „Wiza” znalazła
w ziemniakach?
a)amunicję b)truciznę w
proszku c)pieniądze
d)trzy małe myszki
9. Esmanki w obozie od samego ranka
kazały „iść na wizę”.
Co to za miejsce?
a)łąka pod samym lasem b)przepustka na
widzenie
c)więzienie d)wyjazd do
innego kraju.
10. W
co bawiły się małe dzieci na piasku w obozie w Oświęcimiu?
a)w wojnę b)w atak Żydów c)w palenie
Żydów
d) w berka
Notatka do zeszytu:
Geneza „Medalionów” Zofii Nałkowskiej
„Medaliony” są ukoronowaniem dorobku literackiego
Zofii Nałkowskiej. Geneza tych zwięzłych, lecz bogatych w precyzyjnie
zarysowaną problematykę, opowiadań wiąże się z osobistymi przeżyciami autorki,
która przetrwała trudne lata okupacji oraz z jej udziałem w pracach
Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce.
Przeczytaj:
W kilka lat po
zakończeniu drugiej wojny światowej, w ankiecie „Nowej Kultury” – „Pisarze
wobec dziesięciolecia” pisarka tak pisała o okolicznościach powstania cyklu:
„Na
zasadzie mych wieloletnich doświadczeń utrzymuję z uporem, że właściwie temat –
nie narzucony przez zamówienie ani zalecany przez krytykę – determinuje środki
wyrazu. Pracując zaraz po wojnie w Komisji Badania Zbrodni robiłam to nie dlatego,
by znaleźć materiał do nowej książki. A pisząc następnie „Medaliony” nie
myślałam nawet, że robię to inną techniką. W innym trybie literackim niż
książki dawniejsze. Sam temat – tak trudny do objęcia myślą, tak uczuciowo nie
do wytrzymania – sprawił, że użyłam tych realistycznych środków wyrazu. Nie z
góry powzięty zamiar ani mocne postanowienie”
. Zofia Nałkowska miała okazję poznać prawdę o
okrucieństwie lat wojny w sposób dokładny. Przez sześć lat okupacji mieszkała w
zajętej przez Niemców w Warszawie. Swoje doświadczenia, notowane systematycznie
w „Dziennikach”, w formie niewiele zmienionej wprowadziła później do
„Medalionów”.
Problematykę opowiadań i prawdę o tamtych dniach uzupełniły zeznania świadków zbrodni faszystowskich, które słyszała podczas przesłuchań, procesów sądowych, wizji lokalnych na miejscach masowych zbrodni:
„Moje
życie w Łodzi było bardzo pracowite, a ponadto pocięte w strzępki przez
ustawiczne wyjazdy. To z Łodzi wyjeżdżałam już po wojnie do Paryża, do Moskwy,
do Belgradu, dwukrotnie do Czechosłowacji, a poza tym parę razy na miesiąc do
Warszawy. Na początku też fruwałam raz po raz samolotem do Krakowa i nawet do
Gdańska. […] Moje częste wyjazdy, właściwie wówczas jeszcze loty, do Krakowa i
Gdańska wywołane były udziałem w pracach Głównej Komisji Badania Zbrodni
Niemieckich. Ze wstrząsających przeżyć ówczesnych pozostała mi skromna
książeczka zatytułowana „Medaliony”, dająca wyraz zdumienia, że to ludzie
ludziom zgotowali ten los”.
„Medaliony” dawały świadectwo zamkniętej już
rzeczywistości, która nadal żyła i żyje w pamięci ludzi i kolejnych pokoleń.
Nałkowska ogłaszała kolejne opowiadania w prasie od wiosny 1945 do lata 1946
roku. Wydanie
książkowe ukazało się w 1946 roku. Cykl pisarki wzbudził entuzjazm
odbiorców, lecz nade wszystko nad emocjami, towarzyszącymi lekturze
„Medalionów” górowało uczucie zdumienia wobec ogromu cierpienia i podziwu dla
autorki, która – zdaniem krytyków – w swych miniaturach prozatorskich potrafiła
zrezygnować z pisarskich przyzwyczajeń i stworzyć dzieło krótkie, zwięzłe, lecz
niosące rozległą problematykę i dogłębnie poruszające serca i wyobraźnię
czytelników.
Medalion to ozdoba
wykonana często z drogiego kruszcu, w kształcie płaskiego, owalnego lub
okrągłego pudełeczka, w którym umieszcza się fotografię lub inną, bliską sercu
pamiątkę. To również fotografia umieszczona na cmentarnym pomniku mająca bronić
naszą pamięć przed zapomnieniem osoby, która już odeszła.
Notatka do zeszytu:
Zofia Nałkowska
zatytułowała swój cykl Medaliony, dlatego
że są one pomnikiem wystawionym wszystkim ofiarom hitleryzmu. Wśród tych ofiar
byli m.in. ludzie nauki, politycy, nauczyciele, księża, aktorzy, sportowcy
będący chlubą swoich narodów, ale pisarka upamiętniła w swym utworze zwykłych,
przeciętnych, szarych ludzi, bo uważała ich za nie mniej ważnych od tych ze
znanymi nazwiskami. W ten sposób uchroniła te bezimienne ofiary przed
zapomnieniem.
Nałkowska nie
komentuje przedstawionych wydarzeń, a jej odautorski komentarz jest
wyodrębniony i funkcjonuje jako motto utworu:
Ludzie
ludziom zgotowali ten los.
To tylko jedno
zadanie, ale zdanie, z którego bije przerażająca prawda, bo przecież Niemcy
byli ludźmi, ale to im nie przeszkodziło, by zgotować piekło na ziemi innym
ludziom, bo inni, według nich, byli gorsi, ponieważ nie płynęła w ich żyłach
nordycka krew. Motto jest najbardziej wymownym komentarzem do faktów, które
przedstawili świadkowie hitlerowskich zbrodni.
CZAS I MIEJSCE AKCJI UTWORU
Akcja toczy się po
II wojnie światowej. Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich próbuje określić
ich rozmiary – rozmawia z byłymi więźniami, ogląda miejsca kaźni, przesłuchuje
esesmanów. Z ich relacji czytelnik poznaje m.in. przerażający obraz obozów
pracy z czasów II wojny światowej.
Bezpośrednio czytelnik
obserwuje pracę komisji, która odwiedza Instytut Anatomii oraz Las Żuchowski. Z
relacji świadków poznaje zaś warunki życia w: Ravensbrück, Majdanku, getcie
żydowskim, warunki pracy w fabryce amunicji oraz przy wytwarzaniu mydła.
MOTYW DZIECKA W "MEDALIONACH"
Z całą pewnością zupełnie inny obraz dzieci przedstawia literatura okresu wojny i okupacji. Literatura ta bowiem ukazuję dzieci jako narzędzie tortur oprawcy i ich emocjonalnego wypalenia wobec tak niewinnych istot. Dzieci więzione w obozach, świadome ciągłej groźby śmierci, traciły poczucie dobra i zła. Zofia Nałkowska w „Medalionach”, w opowiadaniu Pt. „Dorośli i dzieci w Oświęcimiu” przestawia przerażającą scenę, gdzie dwoje małych dzieci bawią się w palenie Żydów, nie zdając sobie sprawy z tragicznego okrucieństwa takiego postępowania. Dzieci „ mniejsze, nie nadające się jeszcze do pracy” kierowano do komór gazowych, następnie selekcjonowano je przepuszczając „ pod prętem wysokości jednego metra i dwudziestu centymetrów. Świadome powagi chwili, te mniejsze, zbliżając się do pręta, prostowały się, stąpały wyprężone na palcach, by zaczepić głową o pręt i uzyskać życie”. Wielu ludzi, straciło wiarę w Boga, moralność i ludzkie wartości. To okres cierpienia, smutku i śmierci.
W gettach dzieci również ginęły, chociażby podczas ucieczek z płonących domów.
Cyt.: "(...) matki zawijają dzieci w to co mają miękkiego , żeby ich mniej bolało, i wyrzucają z okna na bruk! A później wyskakują same...Niektóre skaczą z najmniejszym dzieckiem na rękach. (...) Z jednego miejsca było widać, jak ojciec wyskakiwał z takim mniejszym chłopcem. Namawiał go, ale ten chłopiec sie bał. Stał juz na oknie i jeszcze się łapał za ramę przed tym ojcem. (...)oba razem, jeden za drugim spadli. (...) Wolą wyskoczyć, niż za życia spalić się w ogniu".
Praca domowa
1. "Jestem dzieckiem z getta".
Wyobraź sobie, że mieszkasz w gettcie. Napisz krótki reportaż z samym sobą.
Maksimum na stronę.
Prace wyślij pod adres: donia-sikora@tlen.pl
2. Wydrukuj i wklej zdjęcie z getta w miejskości, z której pochodzą twoi rodzice.
3. Obejrzyj:
a) Film na podstawie książki "Medialiony" Zofii Nałkowskiej:
CIEKAWOSTKA.
Pochodzę z Tomaszowa Mazowieckiego koło Łodzi. Jako mała dziewczynka pamiętam zachowane mury getta, które później zostały wyburzone. Zostały jednak zachowane budynki i ruiny domów, które kiedyś były częścią getta. To wciąż żywa historia mojego miasta.
b) Zachęcam do obejrzenia fragmentu spektaklu "Listy z getta tomaszowkiego":
Nigdy też nie zapomnę opowieści mojego dziadka z tego okresu. Mój pradziadek za pomoc Żydom został rozstrzelany na oczach wówczas 5 letniego Lolka.
Na koniec zapraszam Was na spacer po Auschwitz:















